Na żywo z kościoła

Możesz słuchać i oglądać transmisję na żywo, prosto z naszego kościoła!

Oglądaj

Chcę pomóc

Chcesz wesprzeć kuchnię dla bezdomnych, łaźnię, magazyn odzieży lub bank żywności?

Pomagam

Porządek nabożeństw

Nie wiesz, o której godzinie zaczyna się Msza Święta albo inne nabożeństwo?

Sprawdź

Intencje koronki

Codziennie o godz. 15.00 modlimy się w Waszych intencjach

Zamów

Galeria zdjęć

Zobacz co działo się w Dolinie i co możesz zobaczyć osobiście!

Oglądaj

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w 2.niedzielę po Wielkanocy zawsze pękało w szwach.  W tym roku podczas uroczystej Mszy św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego, abp Wacława Depo było zupełnie inaczej. W kościele o powierzchni użytkowej ponad 1000 m2 obecnych, ze względu na obostrzenia związane z pandemią, było jedynie 5 wiernych. Jednak dzięki transmisji internetowej i radiowej przekaz dotarł do kolejnych tysięcy odbiorców. Ze względu na zakaz organizowania imprez masowych nie odbył się także doroczny Bieg Miłosierdzia.

 

Podczas powitania uczestników odpustowej Eucharystii ks. Andrzej Partika, kustosz sanktuarium Miłosierdzia Bożego przypomniał słowa św. s. Faustyny: „Dusze giną pomimo mojej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku - święto Miłosierdzia mojego. (…) W dniu tym wylewam całe morze łask na dusze, które są zbliżą do źródła miłosierdzia”. Odnosząc ten fragment Dzienniczka do teraźniejszych czasów ks. Partika zauważył, że  obecnie te słowa docierają do nas ze szczególną mocą: „Dzisiaj nasz odpust parafialny, choć w tym roku przeżywany w jakże odmiennych okolicznościach, to przecież nikt z nas nie ma wątpliwości, co do tego, że Bóg dociera do nas równie mocno ze swoją łaską, nieograniczony w swoim miłosierdziu”.

Podczas homilii w trakcie Mszy św. odpustowej, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski mówił m.in: „Kościół naszego czasu pragnie być wierny zadaniom wyznaczonym przez pierwszą wspólnotę chrześcijańską zapisaną w Dziejach Apostolskich, aby trwać w nauce Apostołów, we wspólnocie, w łamaniu chleba i w we wspólnych modlitwach”. Bycie podobnym do uczniów Chrystusa zdaniem kaznodziei nie oznacza braku strachu i niepewności. Apostołowie przecież wciąż się boją i zamykają w Wieczerniku z obawy przed Żydami, mimo że niektórzy z nich spotkali już Jezusa Zmartwychwstałego. „Oni potrzebują nowego wewnętrznego światła, pochodzącego od Ducha Świętego. Dlatego Chrystus, który przyszedł do nich pomimo drzwi zamkniętych, mówi im: Pokój wam, weźmijcie Ducha Świętego. Weźmijcie Ducha Świętego na wzmocnienie wiary, na dar odpuszczenia grzechów, które to odpuszczanie jest przejawem Miłosierdzia Bożego” – mówił abp Depo. Metropolita częstochowski zachęcał także, by swojej codzienności próbować szukać Boga w stawaniu przed Bogiem takim, jakim się jest. „Na podobieństwo Tomasza możemy mieć ludzkie wątpliwości, ale ważne jest abyśmy w nich się nie zamykali, lecz pozwolili działać Duchowi Świętemu w nas. A wówczas z pomocą łaski Bożej będziemy mogli wyznać czy Jezus jest naszym Panem i Bogiem. I zawołać z głębi naszych serc ”Jezu ufam tobie”.

W swoich rozważaniach ordynariusz z Częstochowy przypomniał także słowa Jana Pawła II z audiencji z 30.04.2000 r., kiedy papież-Polak nauczał: „Ukrzyżowany Chrystus otwiera zmartwychwstałe serce, w którego promieniach znajdujemy ukojenie wszelkich niepokojów i lęków. Trzeba, aby ludzkość pozwoliła się ogarnąć i przeniknąć Duchowi Św., którego daje jej zmartwychwstały Chrystus. To Duch Święty leczy rany serc złamanych, obala mury odgradzające nas od Boga i siebie nawzajem i pozwala znów cieszyć się miłości Ojca i zarazem braterską jednością”.

Na zakończenie refleksji o Bożym Miłosierdziu abp Depo przywołał osobiste wspomnienie z apostolskiej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Wilna we wrześniu 1993 r., kiedy to Papież modlił się przez obrazem Jezusa Miłosiernego. „To była tajemnica ciszy, a jednocześnie może najgłośniejsza modlitwa Papieża, który zatopił swoją głowę w rękach, może ukrywając łzy, i co chwilę podnosił głowę, wpatrując się w Jezusa”. Podczas wspominanej pielgrzymki Jan Paweł II nawiedził również Ostrą Bramę, gdzie wypowiedział słowa aktu zawierzenia: „Maryjo, Matko Miłosierdzia! Czuwaj nad nami wszystkimi, aby nie był daremny Krzyż Chrystusa, aby człowiek nie zagubił drogi prawdy i dobra, aby nie utracił świadomości grzechu i umiał coraz głębiej ufać Bogu bogatemu w miłosierdzie”. Metropolita częstochowski zakończył swoje rozważania słowami: „To jest nasza droga od Maryi do Jezusa Miłosiernego, aby przez Niego w świetle i mocy Ducha Świętego ufać Bogu we wszystkim!

Przez cały dzień w Sanktuarium prowadzonym przez pallotynów z prowincji Zwiastowania Pańskiego można było skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania oraz przyjąć komunię św.

Świętowanie Niedzieli Miłosierdzia miało jak zawsze również aspekt konkretnych uczynków miłosierdzia. Jak w każdy weekend, również i tym razem, kuchnia dla bezdomnych wydała ok. 60 obiadów. Od kilku tygodni osoby bez dachu nad głową i najbardziej potrzebujące otrzymują także maseczki ochronne uszyte przez siostry zakonne z terenu parafii. I chociaż tym razem nie odbył się doroczny charytatywny Bieg Miłosierdzia, to jednak ogłoszono kolejną akcję dobroczynną – Sztafetę Miłosierdzia. Więcej szczegółów na ten temat można znaleźć na profilu facebookowym Fundacji ufam Tobie.

Główna

Cookies

facebook

Darowizna on-line

Kwota:
Przekaż  

 

Pomagają nam

Scroll to top